ZIELONA WYSPA VI
IRON BRIDGE, Shropshire


Pojechałam zobaczyć most i… znalazłam się w magicznym świecie. Iron Bridge to cud rzemieślnictwa. Sam most wygląda lekko i elegancko, choć najwyraźniej nie brakuje mu wytrzymałości. Patrząc z góry lub z dołu, przypomina elegancki łuk w jakiejś starożytnej katedrze… – pisał w 1782r. Samuel Butler.
Miasteczko Ironbridge to cudowne miejsce z jedną główną ulicą, wzdłuż której można usiąść w restauracyjnych i kawiarnianych ogródkach na kawę lub posiłki z lokalnym jedzeniem.

Miejscowość Ironbridge wraz ze swoim żelaznym mostem o tej samej nazwie, niedaleko Telford została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Żelazny most zbudowany został w 1779 roku i składa się z przęsła przerzuconego przez wąwóz całkowicie wykonanego z metalu po raz pierwszy na świecie. Do tego czasu mosty były budowane w oparciu o kamienne lub drewniane konstrukcje. Przez ponad 200 lat od czasu budowy, w wyniku powolnego obsuwania się i zbliżania do siebie obu zboczy wąwozu przyczółki mostu uległy przemieszczeniu względem pierwotnego położenia co spowodowało odkształcenie się konstrukcji mostu. Most był używany dla ruchu kołowego aż do 1934 roku. Obecnie jest otwarty dla ruchu pieszego. Zakłady Darby, które były projektantem i budowniczym mostu funkcjonują do teraz i są jednymi z najstarszych zakładów w Wielkiej Brytanii. 
Zakłady Darby

Wokół najstarszej części zakładu wznosi się kilka ceglanych domów, zarówno wyżej za mostem kolejowym, jak i na wschód oraz północny wschód. Ulica następnie wije się w dół do rzeki Severn. Wysoko na pierwszym z nich stoi włoski, ceglany kościół metodystów (1886), a następnie kościół Świętej Trójcy, zbudowany w latach 1850-1854 z funduszy Abrahama Darby’ego zaprojektowany przez architektów miejskich firmę Reeves i Voysey. Sama ulica położona w dolinie nie ma tradycyjnego charakteru miejskiego. Zalesione wzgórza i rozproszone otoczenie domów komunalnych, starych zabudowań, czy dawnego murowanego domu wiejskiego z 1642 roku nie sprawiają wrażenia typowego miasteczka. Docieramy do rzeki Severn i słynnego mostu Ironbridge, w miejscu, gdzie oba przeciwległe brzegi rzeki są strome. Most łączący oba brzegi jest najstarszym mostem w mieście i tym samym najstarszym mostem żelaznym w Wielkiej Brytanii. Na żeliwnym kolejowym Moście Alberta Edwarda, zaprojektowanym przez Johna Fowlera, pojedyncze przęsło o długości ok. 60 m zbudowano dopiero w 1859 roku. 

Idąc w kierunku mostu Ironbridge, mijamy dawne nabrzeże Coalbrookdale Iron Company, z okresu średniowieczno-wiktoriańskiego, z czerwonej i żółtej cegły, z fantazyjnie zdobionymi dwiema wieżyczkami z absydą pomiędzy nimi. Przed absydą pierwotnie znajdował się basen dla barek. Droga wznosi się z obu stron. Poniżej mostu widoczne są dwa koncentryczne łuki z filigranowymi elementami łączącymi. Zamieszczona poręcz przypomina cienki płot. Urok i godna podziwu śmiałość mostu, tkwi w jego lekkości i koronkowej smukłości.

Dziewiętnastowieczny kościół św. Łukasza (St. Luke) stoi na wzniesieniu nad mostem, do którego prowadzi 109 schodów z placu poniżej. Squere w centrum miasteczka leży przy bardzo wąskiej ulicy. Kościół św. Łukasza ma wiele unikalnych cech, zwłaszcza jeśli chodzi o położenie wieży, żelazne ramy okienne i dachówki Jackfield Maws. 


Historia miasta


W XVIII wieku rzeka Severn, nad która leży miasto, była głównym szlakiem transportowym surowców i towarów dla przemysłu, a także gotowych produktów na sprzedaż. W 1758 roku między Gloucester a Welshpool kursowało około 400 statków, a liczba ta podwoiła się w ciągu 50 lat. Rozwój przemysłu w tym regionie oznaczał wzrost ruchu rzecznego. Rzeka Severn była podatna na susze i powodzie, co sprawiało, że przeprawy promowe były zawodne. Wraz z rozwojem przemysłu wzdłuż jej brzegów stało się oczywiste, że potrzebna jest trwalsza i bardziej niezawodna metoda przeprawy. 

Przed erą przemysłową, przewóz towarów i surowców, eksploatowanie zasobów naturalnych tego obszaru następowało najdłuższą rzeką Severn do Kanału Bristolskiego. Żelazo, na tym terenie wytwarzano od czasów Henryka VIII. Dopiero w 1709 roku, kiedy mistrz hutniczy Abraham Darby I zaczął opalać swój piec hutniczy koksem zamiast węglem drzewnym, żeliwo stało się tanie i łatwo dostępne. Ta innowacja zmieniła bieg przemysłu hutniczego.

W 1708 roku Abraham Darby I przeprowadził się do Coalbrookdale. Wówczas miasteczko było niewielką osadą przemysłową. Wraz z rozwojem hut żelaza i powiązanych z nimi gałęzi przemysłu, w czasie ery przemysłowej na świecie, rozwijała się również społeczność. W połowie XVIII wieku Coalbrookdale rozkwitło jako centrum najnowocześniejszych technologii. Pierwotnie nazwa Coalbrookdale obejmowała znacznie większy obszar niż tylko miejscowość, dlatego miasteczku nadano nową nazwę – Ironbridge. Miasto rozwijało się wokół Żelaznego Mostu i zaczęło stanowić oddzielna jednostkę administracyjną. 
Architekt z Sherwsbury, Thomas Farnolls Pritchard, zaproponował Johnowi Wilkinsonowi, jako że był on mistrzem hutnictwa, budowę nowego mostu z żeliwa. Projekt został przedstawiony w 1775 roku, a dwudziestotrzyletni Abraham Darby III, wnuk Abrahama Darby I, który zrewolucjonizował przemysł hutniczy wykorzystując koks zamiast węgla drzewnego do wytopu żelaza, otrzymał zlecenie na wykonanie go w swojej odlewni.

Właśnie to rozwiązanie umożliwiło masową produkcję wysokiej jakości żeliwa. Decyzja o budowie mostu była nie tylko praktycznym rozwiązaniem problemu, ale także innowacyjnym sposobem na pokazanie wszechstronności żeliwa. Most Żelazny, bowiem pozostaje najbardziej rozpoznawalnym i inspirującym produktem firmy Coalbrookdale do dzisiaj.
W budowę mostu zainwestowała rodzinna firma Darbich, ale uznała, że przejście lub przejazd przez most będzie odpłatny, co pozwoli na częściowy zwrot poniesionych kosztów (787 funtów) w dłuższej perspektywie. Cennik nie zmienił się przez 169 lat. Uważali oni, że wszyscy są równi i że każdy powinien zapłacić tę samą cenę  – nawet jeśli jest członkiem rodziny królewskiej. Roczny bilet za przejście mostu kosztował jedną gwineę – równowartość 1,05 funta. Dyliżans, który przewoził ludzi i towary na trasie z Londynu do Shrewsbury musiał płacić 3 szylingi – równowartość 0,15 funta miesięcznie.
W 1934 roku most został zamknięty dla pojazdów kołowych, pozostawiał jednak możliwość użytkowania go przez pieszych. Opłaty ostatecznie zniesiono w 1950 roku.


Upadek przemysłu


Handel żelazem w hrabstwie Shropshire stracił na znaczeniu w XIX wieku Pionierskie technologie rozwijały się w innych regionach, które dysponowały lepszymi zasobami i połączeniami transportowymi. Nowe ośrodki hutnictwa żelaza i stali pojawiły się w południowej Walii. Wraz z upadkiem zagłębia węglowego East Shropshire, wykorzystywano do produkcji inne zasoby, m.in. glinę przez firmę Craven Dunnill czy Maw&Company. Z początkiem XX wieku te gałęzie przemysłu również zaczęły podupadać. Strajk generalny w 1926 roku doprowadził do upadku wielu dużych firm przemysłowych w Wielkiej Brytanii. Zlikwidowana został również firma Coalport Company działająca w Ironbridge.


Odbudowa


Po II Wojnie Światowej, w odpowiedzi na zapotrzebowanie różnych materiałów, odradzały się gałęzie przemysłu. Również firma Ironbridge George zapisała się na nowo na kartach historii przemysłu.
Rozwój Telford New Town w latach 60. i 70. XX wieku przyniósł rewitalizację historycznego Ironbridge George i przekształcenie go w ośrodek kulturalny. Założona została Fundacja Muzeum Ironbridge George, w 1967 roku, która odrestaurowała wiele kluczowych elementów historycznego krajobrazu. Wśród nich znalazły się budynki i zabytki w Coalbrookdale, Coalport, Blists Hill, Bedlam Furnaces i kilka mniejszych obiektów. Pracom konserwatorskim towarzyszyły badania, a Ironbridge George stopniowo zyskało uznanie na całym świecie jako kultowy krajobraz przemysłowy – stając się jednym z pierwszych obiektów światowego dziedzictwa kulturowego Anglii w 1986 roku. Muzeum nadal rozwija wyjątkowe kolekcje i wystawy oraz realizuje programy edukacyjne.

Spacerując po miasteczku zupełnie nie odnosi się wrażenia, że było ono przemysłowym pionierem w kraju, że ludność pracowała w fabrykach, że obecnie jest uznanym za historyczny krajobraz przemysłowy. Most wydaje się być ścieżka dla spacerowiczów, stoliki i ławeczki do odpoczynku dla turystów. Domy wzdłuż wąskiej głównej ulicy przechodzącej przez miasto są charakterystyczne i kolorowe. Nie brakuje też zieleni, tras spacerowych i kwiatów. Warto zahaczyć o to miejsce eksplorując West Midlands i hrabstwo Shrewsbury, jest ono zwykle na trasie prowadzącej z Londynu do Walii.

Tekst i zdjęcia: Agata Kosmalska