Zielona wyspa, herefordshire cz. Iv

Zielona wyspa, herefordshire cz. Iv

Zielona Wyspa cz. IV, Herefordshire HEREFORD Kiedy pierwszy raz przyjechałam do Hereford była późna jesień i miasto wydawało się bardzo szare i ponure, smutne i zupełnie puste. Mimo, że była niedziela, w centrum nie było nikogo. Restauracje i kawiarnie były...