Facebook

Panama City – baza wypadowa w nieznane

Panama jest stosunkowo małym krajem na końcu świata. Znana przede wszystkim z Kanału, który łączy świat wschodu i zachodu.  Jest nowoczesną metropolią, która nie ma czego się powstydzić. Nowoczesne wieżowce swym cieniem zakrywają gorsze dzielnice miasta. Jest miejscem kontrastów, paradoksów, ale także i punktem na mapie gdzie ludzie są otwarci i życzliwi. Ulica naszej dzielnicy jest wielkim mrowiskiem gdzie pośród uzbrojonych policjantów obijają się o siebie niczym cząsteczki gazu ludzie. Są to Indianki w swoich tradycyjnych strojach, chińczycy, którzy są właścicielami większości restauracji, przeciętni panamczycy oraz śpiący na ławkach bezdomni

 

Panama jest stosunkowo małym krajem na końcu świata. Znana przede wszystkim z Kanału, który łączy świat wschodu i zachodu.  Jest nowoczesną metropolią, która nie ma czego się powstydzić. Nowoczesne wieżowce swym cieniem zakrywają gorsze dzielnice miasta. Jest miejscem kontrastów, paradoksów, ale także i punktem na mapie gdzie ludzie są otwarci i życzliwi. Ulica naszej dzielnicy jest wielkim mrowiskiem gdzie pośród uzbrojonych policjantów obijają się o siebie niczym cząsteczki gazu ludzie. Są to Indianki w swoich tradycyjnych strojach, chińczycy, którzy są właścicielami większości restauracji, przeciętni panamczycy oraz śpiący na ławkach bezdomni. Bywa, iż załatwienie urzędowych spraw dla gringo jest wielką udręką. Nieprzyzwyczajeni do czyhającej w każdym urzędzie, biurze, czy sklepie mañany nie ptorafią zawsze zrozumieć i pojąć inną kulturę oraz podejście do życia. Dla nas Panama City jest tylko przystankiem w kierunku do Darien.

Indianie Embera

Po długim i pełnym w przygody rejsie docieramy do małej mieściny o nazwie Garachine. Na mapie jest zaznaczona, jako spora miejscowość. Mapa, a spotkanie w cztery oczy robią różnicę. O 4 rano docieramy na pierwszy posterunek policji gdzie pokazujemy zezwolenia, aby podróżować w głąb kraju. Parę minut później podstawia się ledwo zipiący bus, który ma nas zabrać dalej. Każdy z nas jest wyczerpany i zajmuje osobne miejsca tak, aby móc, choć chwilę się zdrzemnąć. Ale nie! Nie tutaj! Kierowca pełen wigoru włącza na cały regulator latino disco... w najnowszym numerze DS

Autor: Michał Zieliński

 


 

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 23 luty 2015 12:00

Zaloguj się, by skomentować
Go to top
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive plugin by www.channeldigital.co.uk